Jeffrey Young, amerykański psycholog, uważa, że prawie każdy z nas odtwarza jakiś negatywny schemat pochodzący z dzieciństwa. To on może być przyczyną tego, że trudno ci cieszyć się życiem, stworzyć udany związek, osiągać sukcesy. Jaki schemat ty odtwarzasz?

„Właściwie wszystko jest w porządku, nic strasznego się nie dzieje, a mimo to czuję, że coś jest nie tak z moim życiem” – podobne zdanie wypowiada większość osób, które przychodzą na psychoterapię. Albo takie: „Ciągle popełniam ten sam błąd. Mam poczucie, że jestem uwięziona w jakiejś pułapce”. I jeszcze jedno: „Nie układa mi się w związkach. Nie wiem dlaczego”.

Gdybyś z takim pytaniem pojawił się w gabinecie Jeffreya Younga, znanego amerykańskiego psychoterapeuty, twórcy terapii schematu, odpowiedziałby ci, że przyczyną jest pewna pułapka, w którą wpadłeś jeszcze w dzieciństwie. Young zidentyfikował 18 takich pułapek i nazwał je schematami.

Schematy kształtują się przez doświadczenia  nabywane w relacjach z najbliższymi osobami, zwykle rodzicami – tłumaczył mi Jeffrey Young, gdy jesienią 2012 roku był na konferencji w Warszawie, zorganizowanej przez InTeGral. – Gdy doświadczasz krytyki i lekceważenia, gdy nie dostajesz ciepła i miłości, albo odwrotnie – gdy rodzice są nadopiekuńczy i nie stawiają ci ograniczeń – wtedy niejako zostajesz złapana w pułapkę i jeszcze długo po opuszczeniu rodzinnego domu odtwarzasz sytuacje z dzieciństwa: pozwalasz, by inni źle cię traktowali, sama źle się traktujesz albo źle traktujesz innych. I długo czujesz się tak, jak czułeś się, gdy byłeś dzieckiem.

Lekcja z dzieciństwa czyli jak się rodzi schemat

Anna, 29 lat, znajoma dziennikarka: „Mam ładną buzię i figurę modelki, znam trzy języki, zarabiam pięć średnich krajowych, przeprowadzałam, wywiady z ministrami, prezydentami i gwiazdami Hollywood, ale gdy mój facet mówi, że jestem nienormalna, bo niedokładnie odkurzyłam mieszkanie, spuszczam głowę i przepraszam. Zawsze tak było. Wybierałam mężczyzn, którzy mnie poniżali i zupełnie nie zauważałam, że tak się dzieje. Jak on cię traktuje! – buntowały mnie koleżanki, a ja nie wiedziałam o czym one mówią.

Niepełnowartościowość i wstyd – taką nazwę nosi schemat, który Jeffrey Young rozpoznał u Anny. (Sprawdź na dalej, który ze schematów może dotyczyć ciebie). Skąd się wziął? Jako dziecko Anna było często krytykowana przez ojca. Wspomina, że często zabierał jej talerz, mówiąc: „Już wystarczy. I tak w nic się nie mieścisz”. Miała przynosić same piątki, a gdy wróciła z czwórką, nie dostawała całusa na dobranoc. Pamięta, że kiedyś przez trzy miesiące odkładała kieszonkowe, żeby kupić tacie szalik pod choinkę. Przymierzył, podziękował, ale nigdy więcej go nie nałożył. Anna czuła, że to w niej jest coś, co przeszkadza ojcu ją kochać i bardzo się siebie wstydziła. Nauczyła się, że nie zasługuje na szacunek i miłość.

Przymus powtarzania, czyli dlaczego tak trudno wyjść z pułapki

W dzieciństwie schematy pomagają nam przetrwać, ale przeniesione nieświadomie w dorosłe sprawiają, że czujemy się nieszczęśliwi. W gabinecie spotykam się z tym na co dzień. Pamiętam młoda kobietę, której nie układało się w relacjach z mężczyznami. Każdy z ich ją zostawiał. Ostatni związek trwał dłużej, a im dłużej trwał, tym bardziej ona robiła się niespokojna – sprawdzała sms-y, kontrolowała, robiła awantury, że za późno wraca. I wreszcie on tego nie wytrzymał i też odszedł. Podczas terapii odkryła, że odtwarza pochodzący z dzieciństwa schemat  Porzucenia – rodzice wyjechali do pracy za granicę, a ona została w Polsce z dziadkami. Czuła się przez nich zostawiona i od tej pory już w każdym bliskim związku oczekiwała właśnie tego.

– Nie zauważyłaś, że ludzie  tak dobierają sobie partnerów, żeby potwierdzali ich schematy? – zapytał mnie Jeffrey Young. – Jest bardzo prawdopodobnie, że osoba która boi się porzucenia, będzie się zakochiwać w facetach, którzy porzucają. Ta, która rozpaczliwie pragnie miłości, bo w dzieciństwie miała jej za mało, wybierze sobie kogoś, kto jest niedostępny albo zimny jak głaz. Dlaczego tak robimy i nie budujemy nowego życia? Bo jesteśmy tak zżyci ze swoim schematem, że czujemy się z nim, jak w domu.

Jeffrey Young uważa, że prawie każdy z nas odtwarza negatywny wzór pochodzący z dzieciństwa, chociaż radzimy sobie ze nim w różny sposób.

Anna podporządkowała się schematowi „Niepełnowartościowości” – nie tylko sama źle o sobie myślała, ale jeszcze pozwalała się lekceważyć  poniżać swojemu partnerowi. Ktoś inny z tym samym schematem  mógłby wybrać kontratak: wywyższać się, być niezwykle krytyczny w stosunku do innych i związać się z pasywnym partnerem, który by go podziwiał. Czy to znaczy, że poradziłby sobie ze schematem? Nie. Nadal czułby się bezwartościowy i niekochany, choć na zewnątrz trudno byłoby to dostrzec. Żeby naprawdę wydostać się z pułapki i odmienić swoje życie, trzeba nauczyć się nowych sposobów radzenia sobie.

Rozpoznaj swoje schematy

Pierwszy krok do zmiany to rozpoznanie swoich schematów. Bo schemat jest na ogół nieuświadomiony. Przeczytaj poniższe opisy, a być może odkryjesz, jaki jest wzór twoich życiowych problemów.

Nie zostawiaj mnie”

Schemat: Porzucenie

Obawiasz się, że ludzie, zwłaszcza ci na których ci zależy, sš niestali i zawodni, dlatego mogą cię opuścić. Z tego powodu kurczowo trzymasz się partnera i wpadasz w panikę, gdy się oddala. Możesz go tym do siebie zrazić i faktycznie zostać porzucona. Możesz też zakochiwać się w facetach, którzy są niedostępni lub nie angażują się do końca.

Nie mogę ci ufać”

Schemat: Podejrzliwość/krzywdzenie

Nie spodziewasz się po innych niczego dobrego. Uważasz, że mogą cię zranić, oszukać, wykorzystać i zgodnie ze schematem – wiążesz się z facetami, którzy krzywdzą. Gdy ktoś jest dla ciebie miły, podejrzewasz, że musi czegoś chcieć.

Nigdy nie dostanę miłości”

Schemat: Deprywacja emocjonalna

Masz poczucie, że nie dostajesz w życiu wystarczająco miłości, opieki i troski. Że nie ma nikogo, kto by naprawdę wsłuchiwał się w twoje uczucia i potrzeby. Nawet jeśli jesteś w związku, czujesz się samotna i odizolowana od innych. Bardzo pragniesz miłoœci, ale paradoksalnie ciągnie cię do chłodnych facetów, którzy nie zaspakajają twoich potrzeb.

Nie pasuję tu”

Schemat: Społeczna izolacja

Czujesz się nieatrakcyjna i nudna, nigdy nie wiesz, co powiedzieć. Uważasz, że jesteś gorsza. Zazwyczaj trzymasz się na uboczu, a nawet gdy jesteś z ludźmi, czujesz się samotna.

Jestem bezwartościowa”

Schemat Niepełnowartościowość i wstyd

Uważasz, że masz jakiś defekt – w głębi duszy czujesz, że jesteś zła, niechciana, gorsza i że ważni dla ciebie ludzie przestaną cię kochać, jeśli to odkryją. Być może w dzieciństwie byłaś krytykowana lub odrzucona przez jednego lub oboje rodziców, więc teraz miłość kojarzy ci się z krytyką i brakiem bliskości. Możesz zupełnie unikać zaangażowania lub rzucać się krótkie i burzliwe romanse. Może cię też ciągnąć do facetów, którzy się tobą nie interesują lub są krytyczni, bo masz nadzieję, że pewnego dnia zdobędziesz ich miłość.

Zawsze robię tak jak chcesz”

Schemat: Podporządkowanie

W związku pozwalasz, aby partner nad tobą górował i kontrolował cię. Poświęcasz się dla innych i nie zwracasz uwagi na swoje potrzeby. Czujesz, że najważniejsze decyzje w twoim życiu nie były twoje. Więcej dajesz, niż dostajesz w zamian.

Nigdy nie jest wystarczająco dobrze”

Schemat: Bezlitosne standardy

W tym co robisz, musisz być najlepsza i czujesz bezustanną presję, aby osiągać więcej. Być może kiedyœ to rodzice wymagali od ciebie doskonałości, teraz wymagasz jej od siebie sama. Cierpi na tym twój związek i twoje zdrowie, a życie to ciągła praca pozbawiona luzu i frajdy.

Sama sobie nie poradzę”

Schemat: Zależność i niekompetencja

Często czujesz się bezradna jak dziecko. Boisz się podejmować decyzji i masz wrażenie, że nie radzisz sobie z codziennymi obowiązkami. Możliwe, że miałaœ nadopiekuńczych rodziców, którzy wszystko za ciebie robili za ciebie, być może nawet cię to złoœciło, ale teraz twój schemat zaczyna ujawniać się w relacjach z facetami: ciągnie cię tych, którzy traktują cię jak dziecko.

Jestem nieudacznikiem”

Schemat: Skazanie na niepowodzenia

Nawet jeśli odnosisz sukcesy, uważasz, że jesteś mniej kompetentna od innych i że się nie sprawdzasz. Z tego powodu rezygnujesz z podejmowania nowych wyzwań albo z powodu lęku zostawiasz je na ostatnią chwilę, a wtedy praca nie może być wykonana tak jak powinna. W ten sposób utwierdzasz się w przekonaniu, że jesteś skazana na porażkę. Z takim założeniem możesz też wybrać pracę poniżej twoich kompetencji i potwierdzić swój schemat.

Coś mi się stanie”

Podatność na zagrożenia i zranienia

Jesteś hipochondryczką lub nieustannie obawiasz się, że spotka cię jakieœ nieszczęście: wypadek samochodowy, utrata pracy, napad. Podejmujesz nadmierne środki ostrożności, co sprawia, że twoje życie staje się mocno ograniczone. Możesz również przez to ograniczać życie swojego partnera, który musi dostosować się do twoich wymagań. Jeœli masz dzieci, prawdopodobnie przekazujesz im swoje lęki.

Mogę mieć cokolwiek zechcę”

Schemat: Roszczenia/wyolbrzymione Ja

Masz poczucie, że jesteś kimś wyjątkowym i nie musisz akceptować normalnych ograniczeń. Złościsz się, gdy nie dostajesz tego, co chcesz, trudno ci przyjąć odmowę. Swoje potrzeby stawiasz na pierwszym miejscu. Być może dlatego, że w dzieciństwie byłaœ nadmiernie rozpieszczana, rodzice nie stawiali ci ograniczeń i niewiele od ciebie wymagali. Dziś zapewne będą pociągać cię faceci, którzy potwierdzają twój schemat, poświęcają dla ciebie własne potrzeby, boją się wyrażać swoje zdanie, pozwalają się krytykować i kontrolować. Hmm, naprawdę tego chcesz?

Jest wiele skutecznych sposobów zmiany destrukcyjnych schematów, które nie pozwalają Ci żyć pełnią życia, zamykają w pułapce osamotnienia, smutku, leku. Jeśli twój schemat przynosi ci więcej strat niż korzyści, zajrzyj do książki „Program zmiany sposobu życia” Jeffreya Younga i dowiedz się, jak go zmienić. Możesz też zacząć uzdrawiać swoje życie wspólnie z doświadczonym terapeutą w Centrum Terapii Schematu InTeGral.

Marta Dziekanowska

Terapia schematu – wyjdź z pułapki i żyj pełnią życia!

Updated on 2015-08-16T22:40:56+00:00, by Marta Dziekanowska.